




Dead Man's Hill - Legion
Po raz kolejny Infamis stanal na wysokosci zadania i uraczyl nas bardzo dobrym i ciekawym wydawnictwem. Jak zawsze w pozycjach wydawanych przez Beast Of Prey oko cieszy bardzo starannie wykonana oprawa graficzna krazka, tym razem mamy tekturke w kolorze piaskowym z wklejonymi w srodku trzema zdjeciami autorstwa Kormaka znanego z GHOSTS OF BRESLAU. Tych, którzy nie mieli wczesniej stycznosci z twórczoscia DEAD MAN'S HILL poinformuje, iz projekt ten obraca sie w kregach apokaliptycznego ambientu / industrialu, a plyta "Legion" jest drugim pelnym krazkiem tego belgijskiego projektu (poprzedni wydany zostal przez Slaughter Prod.).Pierwsze dzwieki "Legion" przypominaja dosc mocno IN SLAUGHTER NATIVES. Ciezkie rytmy, narastajacy niepokój, mrok oraz apokalipsa, tak w skrócie mozna opisac ten material. Wsluchujac sie w ta plyte mozna wysunac pewne podobienstwa do twórczosci np. PUISSANCE przez umieszczenie na "Legion" nieco militarystycznego klimatu. Calosc jest spójna i poukladana, wiec slucha sie tego naprawde bardzo milo i z czystym sumieniem moge polecic ten material wszystkim milosnikom wymienionych wyzej zespolów. Z zakupem tej plyty radze sie jednak pospieszyc, gdyz naklad jest scisle limitowany do 111 sztuk, tak wiec kto pierwszy, ten lepszy.
- Tomasz Lewicki
Beast of Prey ezine
www.beastofprey.com